
Piłkarze Znicza Pruszków byli o krok od dopisania kolejnych punktów do ligowej tabeli. Po bardzo dobrej pierwszej połowie żółto-czerwoni prowadzili z Odrą Opole 2:0, jednak po przerwie goście odrobili straty, a decydujący cios zadali w doliczonym czasie gry. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Odry 3:2.
Świetny początek Znicza
Gospodarze znakomicie rozpoczęli spotkanie i już w 4. minucie objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu Tymona Proczka w pole karne piłkę na dalszym słupku próbował zamknąć Krystian Tabara, a interweniujący Marcel Białowąs skierował ją do własnej bramki.
Znicz kontrolował przebieg pierwszej części gry, a dobrze zorganizowana defensywa skutecznie neutralizowała ataki gości. W 44. minucie pruszkowianie podwyższyli prowadzenie. Szybki przechwyt Tabary i piłka trafiła do Radosława Majewskiego, który po przyjęciu oddał precyzyjny strzał z około 18 metrów i pokonał bramkarza Odry.
Do przerwy Znicz prowadził 2:0 i miał mecz pod kontrolą.
Odra wraca do gry
Po zmianie stron goście ruszyli do odrabiania strat. W 50. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najlepiej na bliższym słupku odnalazł się Szymon Kobusiński, który głową skierował piłkę do siatki.
Odra nabrała wiatru w żagle i coraz częściej gościła pod bramką Znicza. W 72. minucie po dośrodkowaniu Damiana Tronta z rzutu wolnego na dalszy słupek wpadł Michał Feliks i z bliskiej odległości doprowadził do wyrównania. Decydujący cios w doliczonym czasie.
Końcówka była bardzo nerwowa, a obie drużyny walczyły o komplet punktów. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, w doliczonym czasie gry Odra przeprowadziła decydującą akcję. Po długim prostopadłym podaniu w pole karne sytuację wykorzystał Michał Feliks, który w 92. minucie uderzeniem pod poprzeczkę zapewnił gościom zwycięstwo.
Znicz mimo bardzo dobrej pierwszej połowy nie zdołał utrzymać prowadzenia i musiał uznać wyższość rywali.
Mimo bolesnej końcówki drużyna Znicza pokazała momentami bardzo dobrą organizację gry i charakter. Teraz przed zespołem kolejny ligowy sprawdzian z Pogonią Siedlce, w którym pruszkowianie muszą zdobyć 3 punkty.
Gole: 4. Białowąs (sam.), 44. Majewski – 50. Kobusiński, 72. Feliks, 90+2. Feliks
Kartki: 58. Tymon Proczek (ZNI) – 57. Kobusiński (ODO)
Posiadanie piłki: 54 % : 46 %.
Strzały celne: 2:5. Strzały niecelne: 4:4. Rzuty rożne: 4:5. Spalone: 2:3. Faule: 16:9.
Znicz Pruszków: Napieraj – Jach, Pawlik, Konieczny – Juzvak, Proczek (69. Nadolski), Plewka, Tabara (83. Karol), D. Bąk (69. Kazimierczak) – Ciepiela (57. Borecki), Majewski (83. Sokół).
Rezerwa: Misztal – Koprowski, Moskwik, Okhronchuk.
Trener: Peter Struhár
Odra Opole: Haluch – Piroch, Chrzanowski, Purzycki (74. Sukiennicki) – Mida (74. Miloš), Liber, Tront (90+1. Pochcioł), Spychała (74. Kupczyk) – Kendzia, Białowąs (46. Feliks) – Kobusiński.
Rezerwa: Wójcik – Ramos, Kacper Przybyłko, Palacz.
Trener: Piotr Plewnia
Sędziowie:
Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec)
Asystenci: Daniel Wiejowski, Sebastian Szczotka
Techniczny: Węgrzyk Maciej
VAR: Dominik Sulikowski
AVAR: Filip Kaliszewski